Biedna Republika Ciprofloksji. Dość groteskowe państwo położone na byłych ziemiach Tyrencji i Luminatu. Od zawsze wzbudzała kontrowersje wśród społeczności międzynarodowej.Uważana przez wielu za „żart” i „quasi-śmiechowe” państwo,pokazała prawdziwe oblicze.
Swoim zjednaniem się z Natania i dzięki temu,umożliwieniem sobie zdobycia członkostwa w OPM,pokazała drzemiący potencjał. Zjednoczenie,zwane dalej „manewrem” nie spodobało się jednak wielkim możnowładcą z OPM.
Reakcja była natychmiastowa. Mimo raportu sporządzonego na zlecenie Organizacji,wielu jej członków jest przeciwna. Opinia publiczna jest oburzona ! To cios w demokracje.
„Panowie sztywniacy z OPM,boją się wpuścić do swojego pięknego gmachu hołotę za jaką uważają Ciprofloksjan”
Redakcja „Reformy” popiera dążenie BRC do otrzymania członkostwa w OPM,choć uważa że jest to organizacja w zupełności zbędna. Jest to pewnego rodzaju pseudoelita.

